Wyłączne prawo do odmiany rośliny

Ostatnio na biurko wpadł mi temat pod tytułem wyłączne prawo do odmiany rośliny. Podmiot posiadający takie prawo zaczął zastanawiać się nad jego zarobkowym wykorzystaniem. Dla niektórych może to brzmieć nieco egzotycznie. Fakty są jednak takie, że na odmianach roślin można świetnie zarobić. Jednak żeby zarobić bezpiecznie, warto znać choćby ogólny rys prawny tego tematu.

Przede wszystkim, w określonych warunkach dana osoba może posiadać prawo do wyłącznego korzystania z odmiany rośliny. Takie prawo – prawo wyłączne do wyhodowanej albo odkrytej i wyprowadzonej odmiany rośliny –  wykazuje  wiele podobieństw do prawa do patentu. Ciekawa jest sama formuła jego uzyskiwania. Sprawa nie jest procedowana przez Urząd Patentowy RP (jak to ma miejsce w przypadku praw własności przemysłowej) lecz przez COBORU. Skrót ten należy rozwijać jako: Centralny Ośrodek Badania Odmian Roślin Uprawnych. Podobieństwa do prawa do patentu polegają przede wszystkim na uzyskaniu na określony czas prawa do wyłącznego korzystania z odmiany, w zamian za ponoszenie periodycznych opłat.

Przedmiotem ochrony wyłącznego prawa do odmian roślin na terytorium RP mogą być odmiany wszystkich rodzajów i gatunków botanicznych oraz odmiany będące mieszańcami pomiędzy rodzajami i gatunkami botanicznymi. Reguła taka wynika z art. 4 ust. 4 ustawy o ochronie prawnej odmian roślin oraz art. 5 ust. 1 rozporządzenia Rady (WE) NR 2100/94 z dnia 27 lipca 1994 r. w sprawie wspólnotowego systemu ochrony odmian roślin.

Podmiotem uprawnionym do ubiegania się o przyznanie wyłącznego prawa do odmiany jest, na gruncie uregulowań krajowych, hodowca, jak również podmiot wskazany w art. 4 ust. 2 ustawy o ochronie prawnej odmian roślin, czyli osoba, która nabyła w drodze umowy zawartej w formie pisemnej prawo do wystąpienia z takim wnioskiem

Hodowcą jest nie tylko osoba, która wyhodowała lub odkryła i wyprowadziła odmianę. Będzie to także osoba, na rzecz której czynności takich dokonano (art. 2 pkt 7 lit. b ustawy o ochronie prawnej odmian roślin). Jako hodowca może kwalifikować się też następca prawny „hodowcy sensu stricto”. Następca prawny może nabyć zarówno istniejące już wyłączne prawo do odmiany, jak i uprawnienie do wystąpienia z wnioskiem o jego przyznanie.

W prawie krajowym i wspólnotowym w tożsamy sposób określa się zakres monopolu służącemu hodowcy w aspekcie korzystania z odmiany rośliny. Zgodnie z przepisami art. 21 ustawy o ochronie prawnej odmian roślin i odpowiednio – art. 13 ust. 2 rozporządzenia Nr 2100/94, wyłączne prawo obejmuje:

1) wytwarzanie lub rozmnażanie;

2) przygotowanie do rozmnażania;

3) oferowanie do sprzedaży;

4) sprzedaż lub inne formy zbywania;

5) eksport;

6) import;

7) przechowywanie dla każdego z powyższych celów materiału siewnego odmiany chronionej.

Istotą ochrony wyłącznego prawa do odmian roślin jest zatem to, że dokonanie któregokolwiek z powyższych działań w stosunku do materiału siewnego odmiany chronionej wymaga zgody uprawnionego hodowcy.

Wyłączne prawo do odmiany jest prawem zbywalnym i dziedzicznym. Wynika to z art. 4 ust. 5 ustawy o ochronie prawnej odmian roślin oraz art. 23 rozporządzenia Nr 2100/94. Dla skuteczności przeniesienia wyłącznego prawa na inny podmiot w drodze umowy konieczne jest zachowanie odpowiedniej formy tej czynności prawnej. W przypadku krajowego prawa do odmiany musi to być forma pisemna, choć wyłącznie dla celów dowodowych, a nie zastrzeżona pod rygorem nieważności. Przeniesienie wspólnotowego prawa do odmiany wymaga formy pisemnej pod rygorem nieważności. Co więcej, staje się ono skuteczne w obrocie dopiero po jego ujawnieniu w rejestrze wspólnotowych praw do odmiany.

Można też prawa takiego nie przenosić (nie zbywać go odpłatnie w sposób nieodwracalny), lecz udzielić licencji uprawniającej do korzystania z niego. Licencja tym różni się od czynności prawnych przenoszących wyłączne prawo do odmiany, że prawa tego nie przenosi ani w całości, ani w części. Powoduje jedynie powstanie nowego uprawnienia podmiotu trzeciego, umożliwiającego korzystanie z prawa wyłącznego w określonym zakresie.

Licencja sensu largo stanowi zatem upoważnienie do korzystania z wyłącznego prawa do odmiany przez inny podmiot niż ten, któremu prawo to przysługuje.  W ramach tak rozumianych umów licencyjnych wyróżnić można licencje: pełne i niepełne, wyłączne i niewyłączne oraz dobrowolne i przymusowe.

Istotą licencji pełnej jest to, iż hodowca upoważnia licencjobiorcę do korzystania z wyłącznego prawa do odmiany w takim samym zakresie, w jakim prawo to mu przysługuje. Licencja niepełna upoważnia licencjobiorcę do korzystania z tego prawa w węższym zakresie, wskazanym w treści umowy.

Z kolei licencje wyłączne można podzielić na dwie kategorie: wyłączne zwykłe oraz wyłączne twarde. W licencji wyłącznej zwykłej licencjodawca zobowiązuje się do nieudzielenia dalszej licencji. Jednak równolegle ma prawo do korzystania z prawa do odmiany na równi z licencjobiorcą. Jej przeciwieństwem jest licencja wyłączna twarda. Ona w swoim zakresie pozbawia licencjodawcę prawa do korzystania z prawa wyłącznego przez oznaczony czas lub w oznaczonym zakresie.

Dla rozróżnienia pomiędzy licencją dobrowolną a przymusową rozstrzygający jest wpływ woli licencjodawcy na powstanie stosunku cywilnoprawnego, wynikającego z udzielenia licencji. W przypadku licencji przymusowych stosunek obligacyjny powstaje mimo braku woli podmiotu uprawnionego z tytułu wyłącznego prawa do udzielenia stosownego upoważnienia. Przypadki udzielania licencji przymusowych ściśle określają przepisy prawa.

Podsumowując, podmiot uprawniony z tytułu prawa wyłącznego do odmiany rośliny może wykorzystać je m.in. poprzez jego odpłatne zbycie lub udzielenie odpłatnej licencji. Możliwe jest też rozwiązanie hybrydowe. Może polegać na zbyciu prawa połączonego z ustaleniem na rzecz uprawnionego  roszczenia do pobierania określonego udziału w korzyściach z wykorzystywania prawa wyłącznego do odmiany rośliny przez jego nabywcę przez pewien okres (rozwiązania oparte o konstrukcję tzw. „sucess fee”).

Na koniec warto wspomnieć, że prawo wyłączne do odmiany rośliny jest jednym z dóbr podlegających procedurom komercjalizacji opisanym w ustawie Prawo o szkolnictwie wyższym i nauce (por. art. 153 tej ustawy). Oznacza to, że pracownik uczelni, który wyhodował lub odkrył i wyprowadził odmianę rośliny, ma prawo do udziału w korzyściach z komercjalizacji takiego prawa. Może też na zasadach przewidzianych ustawą nabyć prawo do odmiany na preferencyjnych warunkach i komercjalizować je samodzielnie. Wtedy to naukowiec oddaje część korzyści jednostce naukowej 🙂

0 Komentarzy
2

Zostaw komentarz

x Logo: Shield
This Site Is Protected By
Shield