Spółka zarządzająca infrastrukturą badawczą uczelni

Sporym, niewykorzystanym potencjałem polskich uczelni jest ich infrastruktura badawcza. Wartość tej aparatury w skali kraju idzie z pewnością w miliardy złotych.

Oprócz tego, że przy jej użyciu realizowany jest proces dydaktyczny i prowadzone są badania naukowe, infrastruktura ta może być udostępniana na zasadach komercyjnych podmiotom zewnętrznym i generować dla uczelni niemałe przychody.

Stopień komercyjnego wykorzystania aparatury badawczej przez polskie uczelnie nie jest na zadowalającym poziomie. Dostrzega się to na najwyższych szczeblach władzy, traktując jako problem systemowy. Pisałem o tym tutaj.

Na systemowe problemy – systemowe rozwiązania. Stąd też od 1 stycznia 2018 roku trochę pozmienia się w przepisach regulujących zasady komercyjnego udostępniania infrastruktury badawczej uczelni. W ustawie prawo o szkolnictwie wyższym dodany zostanie art. 86j, o brzmieniu następującym:

1. Uczelnia, w celu realizacji przedsięwzięć z zakresu infrastruktury badawczej lub zarządzania nią, może utworzyć spółki kapitałowe.

2. Uczelnia może utworzyć spółki, o których mowa w ust. 1, a także przystępować do nich, wspólnie z innymi uczelniami, instytutami badawczymi lub instytutami naukowymi Polskiej Akademii Nauk.

3. Decyzję o utworzeniu spółki kapitałowej lub przystąpieniu do niej podejmuje rektor za zgodą senatu uczelni, a w przypadku uczelni niepublicznej – organu wskazanego w statucie.

4. Uprzedniego zgłoszenia ministrowi właściwemu do spraw szkolnictwa wyższego wymaga:

1) utworzenie przez uczelnię publiczną spółki kapitałowej z uczelnią niepubliczną lub podmiotem innym                       niż           wymienione w ust. 2;

2) przystąpienie przez uczelnię publiczną do spółki kapitałowej, której wspólnikiem lub akcjonariuszem jest uczelnia niepubliczna lub podmiot inny niż wymienione w ust. 2.

5. Minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego, w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia, może sprzeciwić się dokonaniu czynności, o której mowa w ust. 4.

6. Dokonanie czynności, o której mowa w ust. 4, może nastąpić, jeżeli w terminie 30 dni od dnia doręczenia zgłoszenia minister właściwy do spraw szkolnictwa wyższego nie wniósł sprzeciwu, o którym mowa w ust. 5. Zgłoszona czynność niedokonana w okresie roku od dnia doręczenia zgłoszenia wymaga dokonania nowego zgłoszenia.

7. Uczelnia niepubliczna lub podmioty inne niż wymienione w ust. 2 mogą posiadać w spółce kapitałowej, której wspólnikiem lub akcjonariuszem jest uczelnia publiczna, akcje lub udziały stanowiące łącznie nie więcej niż 25% ogólnej liczby głosów lub kapitału zakładowego.

8. Spółka, o której mowa w ust. 1, może prowadzić wyodrębnioną organizacyjnie i finansowo działalność gospodarczą związaną z wykorzystaniem i udostępnianiem infrastruktury badawczej.

9. Spółka, o której mowa w ust. 1, przeznacza zysk na działania związane z rozbudową infrastruktury badawczej lub prowadzeniem badań naukowych lub prac rozwojowych.

Chyba jest to znak „z góry”, aby temat komercyjnego wykorzystywania infrastruktury badawczej na polskich uczelniach zacząć traktować poważniej. Możliwość powołania wyspecjalizowanego podmiotu, który będzie zajmował się zarządzaniem tą infrastrukturą, to dobry sposób, aby zmobilizować zainteresowanych do zmian. Problematyka nie jest łatwa, jak wiadomo jednostki sektora finansów publicznych muszą postępować przy wycenie różnego rodzaju świadczeń ostrożniej niż podmioty z sektora prywatnego, aby nie narazić się na zarzuty niegospodarności.

Dodatkowego smaczku dodaje fakt, że znaczna część aparatury badawczej na polskich uczelniach została nabyta w ramach współfinansowania ze środków UE, a zatem standardowo – okresy trwałości, pomoc publiczna, kwalifikowalność VAT etc. To wszystko moim zdaniem potwierdza, że dopuszczenie tworzenia wyspecjalizowanego bytu, dedykowanego do zajmowania się zarządzaniem infrastrukturą badawczą uczelni, to dobry pomysł.

Warto zwrócić uwagę, że zgodnie ze znowelizowanym art. 86a ust. 2 ustawy prawo o szkolnictwie wyższym, w brzmieniu obowiązującym od 1 stycznia 2018 roku:

„2. Uczelnia, w drodze odpłatnej albo nieodpłatnej umowy, może powierzyć spółce celowej zarządzanie:

1) prawami do wyników lub do know-how, o których mowa w ust. 1, w zakresie komercjalizacji bezpośredniej;

2) infrastrukturą badawczą”.

Zatem te uczelnie, które powołały spółki celowe do prowadzenia komercjalizacji pośredniej (lub bezpośredniej) będą mogły powierzyć zarządzanie infrastrukturą badawczą takiej spółce, bez konieczności powoływania kolejnej odrębnej osoby prawnej.

Takie rozwiązania (powierzenie spółce zarządzania infrastrukturą badawczą na podstawie umowy) już w Polsce funkcjonowały, choć na tle dotychczasowego brzmienia przepisów ustawy można mieć spore wątpliwości, czy takie rozszerzenie działalności spółki celowej było zgodne z prawem. Temat ten rozwijałem w jednym z wpisów.

Czas pokaże, czy model proponowany przez ustawodawcę przyjmie się w praktyce i czy powstaną nowe podmioty dedykowane do zarządzania infrastrukturą badawczą. Bardzo ciekawym aspektem całej operacji będzie w takim wypadku opracowanie rozsądnej umowy regulującej zasady współpracy pomiędzy uczelnią a spółką zarządzającą.

0 Komentarzy
3

Zostaw komentarz

x Shield Logo
This Site Is Protected By
The Shield →