Przedmiot działalności spółki celowej

Ciekawym zagadnieniem, nad którym przyszło mi się już kiedyś pochylić, jest przedmiot działalności spółki celowej. Krótko mówiąc, co spółka celowa może i powinna robić, a na jakie obszary jej działalność nie powinna być rozszerzana. Ostatnio ten temat znów mnie dopadł przy okazji analizy jednej ze spraw, dzielę się więc z Tobą garścią moich refleksji.

To, że spółka celowa jest powoływana w celu prowadzeniu komercjalizacji pośredniej, to już (jak rzekłby klasyk) oczywista oczywistość. Jednak jak pokazuje praktyka, działalność takich spółek często wykracza mocno poza ten obszar. Wiele ze spółek celowych zajmuje się świadczeniem usług eksperckich niezwiązanych z procesem komercjalizacji praw własności intelektualnej uczelni. Czy mogą ?

Nie.

Spółka – jak wskazuje sama jej nazwa – ma celowy charakter. Przepisy ustawy wyraźnie wskazują jaki jest przedmiot jej działalności. Powinien być on ograniczony do prowadzenia procesów komercjalizacji praw własności intelektualnej powstałych na uczelni. Oprócz tego ustawa dopuszcza możliwość powierzenia spółce celowej przez uczelnię (w drodze odpłatnej lub nieodpłatnej umowy) zarządzania procesem prowadzenia komercjalizacji bezpośredniej praw własności intelektualnej danej uczelni.

Zatem konkretny cel powołania i działania spółki celowej wynika wyraźnie z ustawy. Umowa lub akt założycielski spółki celowej powinien to odzwierciedlać.

A teraz słów kilka o tym jak to jest w praktyce. Jak już wspomniałem wyżej, bardzo często wygląda ona inaczej i przedmiot działalności spółki celowej jest o wiele szerszy. Wskazują na to choćby wnioski płynące z przeprowadzonej niedawno ewaluacji działalności spółek  celowych polskich uczelni (o raporcie z tej ewaluacji pisałem tutaj).

W raporcie z ewaluacji czytamy: „SC, które w Programie podejmowały działania związane z komercjalizacją, koncentrowały  się  przede wszystkim na komercjalizacji pośredniej czyli zakładaniu spółek typu spin ‑off. Dla wielu SC biorących udział w Programie SPIN ‑TECH (około 40%), komercjalizacja (pośrednia i bezpośrednia) nie były jednak główną aktywnością względem całości działalności. Taki stan rzeczy nie dziwi zważywszy na to, że utrzymanie obecnego poziomu kadry uzależnione jest od prowadzenia działalności usługowej, nieraz odległej od  zadań związanych z komercjalizacją. Podobną tendencję zaobserwowano także wśród badanych spółek, które nie aplikowały do Programu SPIN ‑TECH. Dla większości z nich (5 z  6 szczegółowo przeanalizowanych SC w ramach badania ewaluacyjnego) kluczowym źródłem przychodów ze swojej działalności (w wysokości nawet kilku milionów złotych) była sprzedaż usług badawczych, usług doradczych, audytów, ekspertyz i inne działania, niezwiązane bezpośrednio z komercjalizacją tzw. twardej IP, czyli wąsko rozumianej technologii.” Źródło: http://www.ncbr.gov.pl/gfx/ncbir/userfiles/_public/monitoring/publikacje/spintech_ewaluacja.pdf  , s. 7 (dla wyjaśnienia S.C. = spółka celowa, pogrubienia mojego autorstwa).

W treści raportu z ewaluacji jego autorzy wskazali, że ich zdaniem te działania choć nie należą do zadań z zakresu komercjalizacji tzw. „twardej własności intelektualnej”, to mieszczą się w szerokim rozumieniu komercjalizacji. Uważam, że ciężko się zgodzić z tą opinią. Jak wyżej nadmieniłem, ustawa prawo o szkolnictwie wyższym wyraźnie wskazuje przedmiot działalności spółki celowej. Ustawa ta zawiera także legalną definicję komercjalizacji pośredniej oraz bezpośredniej, a obie te formy komercjalizacji (i działalność spółki celowej) dotyczą praw własności intelektualnej należących do uczelni. Zatem świadczenie usług eksperckich na rzecz innych podmiotów lub ukierunkowanych na prawa własności intelektualnej służące innym niż uczelnia podmiotom moim zdaniem nie mieści się w ustawowo zakreślonym przedmiocie działalności spółki celowej.

A co z konsekwencjami takiego nieuprawnionego rozszerzenia przedmiotu działalności spółki celowej ? Obawiać mogą się tutaj osoby wchodzące w skład zarządów spółek celowych. Podjęcie przez zarząd spółki celowej działalności wykraczającej (sprzecznej) z ustawowym celem spółki, może w razie poniesienia straty na tej działalności prowadzić do odpowiedzialności odszkodowawczej członków zarządu na podstawie art. 293 i odpowiednio 483 kodeksu spółek handlowych.

Na koniec dodam, że zarówno zaprezentowany na Narodowym Kongresie Nauki projekt nowej ustawy prawo o szkolnictwie wyższym i nauce, jak i przyjęty niedawno przez Radę Ministrów projekt tzw. drugiej ustawy o innowacyjności zakładają wyraźne dopuszczenie prowadzenia przez spółki celowe innej niż zakreślona dotąd ustawowo, wyodrębnionej organizacyjnie działalności gospodarczej.

Możliwe zatem, że niedługo problem się zdezaktualizuje. Proponowana nowelizacja potwierdza jednak, że problem z zakresem przedmiotu działalności spółek celowych istnieje. Oby został szybko rozwiązany, bo dopuszczenie prowadzenia pobocznej działalności gospodarczej przez spółki celowe jest im z pewnością bardzo potrzebne.

0 Komentarzy
2

Zostaw komentarz