Czy uczelnia publiczna może założyć spółkę

Pytanie o to czy uczelnia publiczna może założyć spółkę usłyszałem w ciągu ostatniego miesiąca kilkakrotnie. Zwykle chętny do współpracy z uczelnią przedsiębiorca zaplanował już sobie cały model działania. Z naukowcami już się widział, wszystko dogadane i dopięte. Wystarczy tylko zarejestrować spółkę, w której wspólnikami będzie on i uczelnia. No i roboty, można zaczynać prowadzenie badań a następnie komercjalizować ich wyniki.

Taki przedsiębiorca dziwi się, gdy słyszy, że uczelnia publiczna nie może w tym wypadku „założyć spółki”. Choć z punktu widzenia prawnika należy powiedzieć raczej, że nie może objąć ani nabyć udziałów ani akcji w spółce. Tak, zgadza się, uczelnia publiczna nie może „założyć spółki”, która miałaby realizować takie założenia.

Zakaz zakładania spółek przez jednostki sektora finansów publicznych

Ogólny zakaz zakładania spółek przez uczelnie publiczne wynika z przepisów ustawy o finansach publicznych, które w sposób wyraźny regulują ten problem w art. 49 ust. 1:

Jednostki sektora finansów publicznych, z wyłączeniem jednostek, o których mowa w art. 9 pkt 2, nie mogą posiadać, obejmować lub nabywać udziałów lub akcji w spółkach ani nabywać obligacji emitowanych przez podmioty inne niż Skarb Państwa lub jednostki samorządu terytorialnego, a także udziałów w spółdzielniach, chyba że odrębna ustawa stanowi inaczej, z zastrzeżeniem ust. 2.

Uczelnia publiczna zalicza się do grona jednostek sektora finansów publicznych. Zarazem nie jest jednostką, o której mowa w art. 9 pkt 2 ustawy o finansach publicznych. Zatem nie może posiadać, obejmować ani nabywać udziałów lub akcji w spółkach. W praktyce oznacza to po prostu zakaz zakładania i przystępowania do spółek.

Spółka celowa uczelni publicznej jako przykład wyjątku

Wyjątki od tego zakazu mogą wynikać z przepisów odrębnych ustaw. I wynikają. Zgodnie z art. 86a ust. 1 ustawy prawo o szkolnictwie wyższym, uczelnia publiczna może utworzyć jednoosobową spółkę kapitałową, powołaną w celu prowadzenia komercjalizacji pośredniej. Odstępstwem od zasady, że spółka musi być jednoosobowa, jest sytuacja, w której spółkę tworzy kilka uczelni. Wtedy w spółce celowej może występować większa ilość wspólników.

W aktualnym stanie prawnym uczelnia może posiadać jedną spółkę celową. Być może się to zmieni, więcej na ten temat przeczytasz w tym wpisie.

Korzyści z utworzenia spółki celowej

Spółka celowa nie może stanowić platformy współpracy z przedsiębiorcą – wspólnikiem lub wspólnikami w niej mogą być tylko uczelnie. Jednak zakaz wynikający z art. 49 ust. 1 ustawy o finansach publicznych nie dotyczy spółki celowej. Zatem może ona objąć lub nabyć udziały w innych spółkach. Powołanie spółki celowej uelastycznia uczelnię w prowadzeniu procesu komercjalizacji i poszerza dostępny katalog form współpracy z biznesem. Jej założenie wymaga jednak konkretnej decyzji ze strony władz uczelni, poprzedzonej uzyskaniem zgody senatu. Ustawa przewiduje, że prowadzenie komercjalizacji pośredniej może być prowadzone wyłącznie w formie spółki celowej.

Prawo do tworzenia przez uczelnię publiczną innych spółek niż spółka celowa

Zgodnie z art. 7 ustawy prawo o szkolnictwie wyższym, uczelnia może prowadzić działalność gospodarczą wyodrębnioną organizacyjnie i finansowo od działalności podstawowej (działalności, o której mowa w art. 13 i art. 14 tej ustawy), w zakresie i formach określonych w statucie, w szczególności w formie spółek kapitałowych.

Owo wyszczególnienie spółek kapitałowych jako dopuszczalnej formy prowadzenia działalności gospodarczej spotkał się z mocnym entuzjazmem. Często zbyt daleko idącym. Nie moża bagatelizować brzmienia całości przepisu, z którego wynika, że możliwość uruchomienia takiej dodatkowej działalności gospodarczej dotyczy działalności wyodrębnionej organizacyjnie i finansowo od działalności podstawowej uczelni. Ustawodawca wyróżnia więc działalność opisaną w art. 13 i 14 ustawy (działalność podstawową) oraz działalność gospodarczą wyodrębnioną od niej (inną przedmiotowo niż działalność podstawowa).

Zatem działalność podstawową uczelnia musi prowadzić w sposób klasyczny. Brak jest podstaw do uznania, iż przepisy dopuszczają możliwość wydzielenia części działalności podstawowej do prowadzenia jej w wyodrębnionej formie, na zasadach opisanych w art. 7 ustawy.

Z kolei art. 13 ustawy zakres działalności podstawowej określa stosunkowo szeroko, m.in. zaliczając do niej prowadzenie badań naukowych i prac rozwojowych, świadczenie usług badawczych oraz transfer technologii do gospodarki. Te działania jako wchodzące w skład działalności podstawowej, wyodrębniane być nie mogą.

0 Komentarzy
1

Zostaw komentarz